Co Zobaczyć W Pompejach, Jak Zwiedzać Pompeje

W zasadzie to był nasz główny cel wyjazdu do Neapolu. I pizza oczywiście, ta słynna, neapolitańska Margherita. Nie wiem, który powód ważniejszy. Pompeje chciałam zobaczyć odkąd dowiedziałam się o ich istnieniu, ale muszę przyznać, że zupełnie nie tak je sobie wyobrażałam. Widzieliśmy już starożytne miasta, odsłonięte przez archeologów spod kilkumetrowej warstwy ziemi – chorwacką Salonę, Histrię w Rumunii, jednak to, co zastaliśmy w Pompejach, to zupełnie inna bajka.

Jak zwiedzać Pompeje

Aby spokojnie zwiedzić Pompeje, trzeba przeznaczyć na nie cały jeden dzień. Większość zabudowań to gołe mury, ruiny zwykłych domów mieszkalnych, gospodarstw, zakładów rzemieślniczych. Między nimi rozsiane są perełki z zachowanymi freskami, płaskorzeźbami, mozaikami, posągami czy innymi zdobieniami. Są to najczęściej wille zamożnych mieszczan lub budynki użyteczności publicznej. I to one właśnie są największą atrakcją starożytnego miasta.

Warto jednak wiedzieć, że są one dodatkowo zabezpieczone bramami, a te nie zawsze stoją otworem do turysty. Z naszych obserwacji, a także z relacji na innych blogach wnioskuję, że ilość osób zatrudnionych do pilnowania najcenniejszych zabytków nijak się ma do potrzeb, a co za tym idzie, raczej nikłe są szanse na zobaczenie wszystkiego. Podczas naszego pobytu, zaledwie połowa atrakcji była otwarta dla zwiedzających, a może nawet mniej niż połowa. Ciężko przewidzieć, gdzie uda wam się wejść, to raczej loteria.

Jak zwiedzać Pompeje - poradnik i przewodnik

Obok kas biletowych jest punkt informacji turystycznej. Warto zaopatrzyć się tam w darmową mapę miasta oraz broszurę z opisanymi w języku angielskim najważniejszymi budynkami. My, zanim weszliśmy na teren starożytnego miasta, zlokalizowaliśmy na mapie obiekty, które najbardziej nas interesowały i wyznaczyliśmy sobie najbardziej optymalną dla nas trasę, rozpoczynającą się przy bramie zachodniej Porta Marina i kończącą przy Piazza Anfiteatro.

Pompeje - mapa miasta i trasa zwiedzania

Co zobaczyć w Pompejach

Nie będę relacjonować całej trasy i opisywać wszystkich obiektów, które zobaczyliśmy, bo jest tego naprawdę sporo. Wybrałam dla was te, które zrobiły na nas największe wrażenie, zadziwiły, rozbawiły lub zauroczyły. Zachęcam także do przeczytania relacji z wycieczki do Pompejów na blogu kasai.eu, znajdziecie tam opis kilku budynków, do których nam nie udało się wejść.

»  Villa dei Misteri – Willa z Misteriami

To posiadłość uznawana za jedną z największych i najpiękniej zdobionych. Znajduje się poza murami miejskimi, od strony północno-zachodniej. Wiedzie do niej malownicza aleja, najpierw wzdłuż starożytnego cmentarza, a potem polami, z majestatycznym Wezuwiuszem na horyzoncie. Willa wzięła swoją nazwę od przepięknego malowidła, umieszczonego na trzech ścianach jednego z pomieszczeń, przedstawiającego misteria dionizyjskie, czyli rytualne wyuzdane tańce, połączone z głośnym śpiewem i krzykami, odprawiane ku czci boga Dionizosa. Każde z pomieszczeń willi jest zdobione inaczej. Malunki na ścianach zachowały się w stanie niemal idealnym. W jednym z pomieszczeń znajdziecie również odlewy ciał mieszkańców willi, zatrzymanych tam na zawsze przez wybuch wulkanu.

Przewodnik po Pompejach - Villa dei Misteri - Willa z Misteriami
Co zobaczyć w Pompejach - Villa dei Misteri

»  Forum

Dziś nazwalibyśmy to miejsce rynkiem. Duży plac, gdzie niegdyś biło serce miasta. Wokół niego zlokalizowane były najważniejsze obiekty związane z organizacją życia mieszczan – urzędy, sklepy, świątynia. Plac sam w sobie nie robi piorunującego wrażenia, ale z tego miejsca rozciąga się najszerszy widok na Wezuwiusz. Zachęcam do podjęcia próby wyobrażenia sobie końca Pompejów sprzed dwóch tysięcy lat, a także spojrzenia pod nogi. Na placu znajdziecie mnóstwo lapilli, czyli fragmentów lawy, która pogrążyła miasto.

Pompeje - co zobaczyć - forum romanum
Pompeje - co zobaczyć - forum romanum

»  Terme Stabiane – Termy Stabiana

Łaźnie publiczne podzielone były na część damską i męską. Damska, znacznie mniejsza i skromna nie prosi się o uwagę, natomiast ta męska zachwyca. W stanie nad wyraz dobrym zachowały się strukturalne sklepienia i płaskorzeźby na ścianach. Trochę gorzej jest z freskami, ale bez wątpienia kiedyś pokryte nimi były wszystkie ściany. Niezwykle ciekawym elementem jest system grzania powietrza w łaźni parowej – podwójna podłoga, pomiędzy warstwami której krążyła gorąca woda oraz odpowiednie kanały jej wymiany, warto zwrócić na to uwagę.

Pompeje - co zobaczyć, zwiedzanie, atrakcje - Terme Stabiane
Pompeje - co zobaczyć, zwiedzanie, atrakcje - Terme Stabiane

»  Terme del Foro

Wygląda na to, że łaźnie miejskie to jedne z najciekawszych i najpiękniej zdobionych obiektów w Pompejach. Tu, podobnie jak w termach Stabiana, ogromne wrażenie robią zdobione sklepienia i płaskorzeźby na ścianach. Patrząc na to, dochodzi się do wniosku, że spędzanie czasu w łaźniach miejskich było przyjemnością równie popularną jak uprawianie nierządu (o czym zaraz), jednak znacznie bardziej ekskluzywną. Podczas prac odkrywkowych wydobyto z tego budynku ponad 500 lamp, służących do rozświetlenia wnętrz podczas wieczornych kąpieli.

Pompeje, co zobaczyć, przewodnik - Terme del Foro
Pompeje, co zobaczyć, przewodnik - Terme del Foro
Pompeje, co zobaczyć, przewodnik - Terme del Foro

»  Lupanar – starożytny dom publiczny

Mówi się, że prostytucja to najstarszy zawód świata, a tutaj mamy tego dowód. Zanim wybraliśmy się do Pompejów, odwiedziliśmy Muzeum Archeologiczne w Neapolu, gdzie starożytnemu miastu poświęcone są dwa piętra. Między innymi wydzielona jest tam sala z zabytkami o tematyce erotycznej. Szerzej rozpiszę się o tym w osobnym poście, tutaj powiem wam jedynie, że przy wielu eksponatach Playboy może się schować. W muzeum znaleźliśmy mapę z zaznaczonymi domami publicznymi w Pompejach. Zdziwilibyście się ile ich było. Kilkadziesiąt na odkrytych terenach. A pamiętajmy, że drugie tyle wciąż znajduje się pod ziemią. Jak starożytni uprawiali nierząd, poza tym, że powszechnie? W małych pokoikach zlokalizowanych ciasno obok siebie, na kamiennych łożach, inspirowani ściennymi malowidłami, oddzieleni od reszty świata jedynie zasłonką. A koszt takiej przyjemności wynosił równowartość kilku lampek włoskiego wina. No i jak tu nie grzeszyć?

Pompeje - atrakcje turystyczne, starożytny burdel. Lupanar
Pompeje - atrakcje turystyczne, starożytny burdel. Lupanar

»  Casa del Fauno – Dom Fauna

To jedna z największych posiadłości w Pompejach. Należała do zamożnego kupca, a jego status socjalny da się zauważyć w niemal każdym szczególe, począwszy od bramy wejściowej, poprzez aranżację dwóch atriów, aż po zdobienia, a wśród nich dużą mozaikę przedstawiająca bitwę Aleksandra Wielkiego z Persami i słynną figurkę Fauna z brązu. Oryginał mozaiki z Domu Fauna znajduje się w Muzeum Archeologicznym w Neapolu. Na posadzce posesji umieszczono wierną kopię.

Dom Fauna - największe atrakcje Pompejów
Dom Fauna - Pompeje - atrakcje, zwiedzanie, co zobaczyć

»  Casa della Fontana Piccola – Dom z małą fontanną

Obiekt wziął nazwę on niezwykle uroczej fontanny zlokalizowanej w perystylu (wewnętrznego dziedzinca), którego ściany pokryte są przepięknym malowidłem przedstawiającym nadmorskie krajobrazy. Malowidło powstało kilka lat przed erupcją wulkanu.

Pompeje - Casa della Fontana Piccola - atrakcje Pompejów
Pompeje - Casa della Fontana Piccola - co zobaczyć

Jeszcze więcej zdjęć

Kliknij na miniaturę, aby powiększyć zdjęcie.

Informacje praktyczne

  • Jak dojechać z Neapolu

Dojazd z Neapolu do Pompejów jest bardzo szybki, łatwy i tani. Z centrum miasta kursuje pociąg o nazwie Circumvesuviana. Aby złapać pociąg, najlepiej dostać się na stację metra Garibaldi, a następnie podążając za znakami przejść na odpowiedni peron Circumvesuviany (kierunek Poggiomarino).

W pociągu obowiązuje bilet ogólny na komunikację miejską (ten sam obowiązuje w metrze i w kolejce) i należy go skasować zanim wsiądzie się do pociągu, przy użyciu kasowników na peronach. W zależności od potrzeb, możesz kupić bilet jednoprzejazdowy lub czasowy (podróż z Neapolu do Pompejów trwa ok. 30 minut). Wysiadasz na stacji Pompei Scavi. Co ważne, nie trzeba robić „pętelki” po Pompejach, aby wyjść tą samą bramą, którą się weszło. My zakończyliśmy zwiedzanie koło amfiteatru, na Piazza Anfiteatro, skąd doszliśmy do stacji Pompei aby złapać pociąg powrotny.

Circumvesuviana kursuje, w zależności od pory dnia, w odstępach 30-60 minut.

  • Koszt biletów do starożytnego miasta

Regularny bilet do Pompejów kosztuje 11 Euro. Warto jednak wiedzieć, że raz w miesiącu można wejść tam za darmo. W pierwszą niedzielę każdego miesiąca wszystkie publiczne muzea w Neapolu są otwarte dla zwiedzających bezpłatnie, w tym także Pompeje i Herculanum.

  • Godziny otwarcia

Od 1 listopada do 31 marca 9:00-17:00
Od 1 kwietnia do 31 października 9:00-19:00

  • Gdzie zjeść

Na terenie starożytnych Pompejów jest jeden punkt gastronomiczny, zlokalizowany tuz obok Forum, gdzie można zjeść prosty i szybki posiłek, wypić kawę, czy świeżo wyciskany sok z pomarańczy. Sugeruję jednak uzbroić się w prowiant i napoje.

  • Pompeje z małym dzieckiem

Znaleźliśmy na jednym z blogów radę, aby nie wybierać się do Pompejów z wózkiem. Bzdura! Po większości chodników starożytnego miasta bez problemu można się nim poruszać. Jeśli jednak chcecie mieć pełną swobodę i możliwość zaglądnięcia w każdy kąt, zachęcamy do użycia nosidła ergonomicznego, tak jak my (tutaj regulowane Madame GooGoo). Nadia wytrzymała cały dzień zwiedzania bez marudzenia, spała wtedy, kiedy potrzebowała, kiedy była głodna sygnalizowała. Zawsze znalazło się jakieś miejsce do spokojnego nakarmienia dziecka – krawężniki są wysokie i wygodne ;). Jeśli chodzi o przewijanie, to na terenie miasta jest kilka toalet, wszystkie zaznaczone są na mapie. W sezonie, kiedy jest ciepło, wystarczy znaleźć ustronny kawałek trawnika i rozłożyć na nim przenośny przewijak lub podkład higieniczny, który kupicie w każdej aptece.

Pompeje. Co zobaczyć, jak zwiedzać

Ten wpis ma 8 komentarzy

  1. Cały czas sprawdzam na skyscannerze ceny biletów do Neapolu. Może wreszcie uchwycę kiedyś jakąś promocję i odwiedzę Pompeje! 🙂

  2. Pompeje rzeczywiście są zachwycające. Miałam na ich zwiedzanie tylko cztery godziny i wychodziłam z wielkim niedosytem, obiecując sobie, że kiedyś tam wrócę. Tylko czekam, aż mi trochę maluchy podrosną, bo niestety bardzo, ale to bardzo nie lubią jeździć samochodem…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *