skip to Main Content
Atrakcje Norwegii. Trekking Na Preikestolen Z Dzieckiem Na Plecach

Preikestolen, klif o wysokości 604 m, wyrastający z Lysefjordu, o zupełnie płaskim wierzchołku, jest jedną z trzech najbardziej znanych atrakcji turystycznych Norwegii. Z Ambony rozciąga się zapierający dech w piersiach widok na 42-kilometrowy fiord i już samo to jest wystarczającym powodem, aby wspiąć się na tę skałę. Wydaje się jednak, że tym, co najbardziej motywuje turystów do wspinaczki na Preikestolen, jest zastrzyk adrenaliny i chęć zrobienia sobie zdjęcia na krawędzi skały.

Norwegię zdecydowaliśmy się poznawać w towarzystwie Wiktora i Agnieszki (nordtrip.pl) – przewodników mieszkających w Tvedestrand, organizatorów kameralnych i tanich wycieczek po Norwegii.

Kraina śniegu, wodospadów i trawy na dachu

W drogę na Preikestolen wyruszamy wcześnie rano. Punkt 6:00 jesteśmy już w samochodzie i odpalamy silnik. Z Tvedestrand mamy do przejechania pond 300 km. Nie zastanawiamy się jednak, czy warto tak się męczyć – wiemy, że warto. Przekonaliśmy się już, że wycieczki przygotowane przez Wiktora obfitują w atrakcje, zarówno te bardziej, jak i mniej oczywiste. Nie mamy wątpliwości, że Preikestolen nie będzie jedynym fascynującym miejscem, które nam zaprezentuje. Drogę, która powinna nam zająć nie dłużej niż cztery godziny, pokonujemy w osiem. Bo jak się nie zatrzymać, kiedy za szybą samochodu takie widoki?

Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem

Jeszcze nie do końca mogę w to uwierzyć, ale tak,udało nam się zobaczyć łosia 🙂 Ależ to pokraczne stworzenie!

Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem
Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem

W powietrzu czuć wiosnę, jest wręcz upalnie, a na rzekach i jeziorach zalegają jeszcze lodowe kry

Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem

Z gór dopiero zaczyna schodzić śnieg…

Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem

… tworząc efektowne wodospady, których długość dochodzi do kilkuset metrów.

Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem

Im dalej w głąb Norwegii, tym więcej charakterystycznych domów pokrytych darnią.

Wędrówka na Preikestolen

Szlak na Preikestolen jest krótki i miejscami dość stromy. Określiłabym go jednak jako względnie łatwy, bez najmniejszych problemów pokonałam go z 10-kilogramowym dzieckiem w nosidle, a 5-letnia córka znajomych niemal w całości przeszła go na własnych nogach. Mieliśmy jednak piękną pogodę, skały były suche, a wiatr nie zakłócał nam wędrówki. Wyobrażam sobie jednak, że przy innych warunkach pogodowych spacer po śliskich kamieniach może być trudny.

Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem
Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem

Dobre nosidło ergonomiczne podczas takiej wędrówki z dzieckiem jest niezbędne. Tutaj nosidło Lenny Lamb

Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem

Do przejścia mamy ok. 4 km w jedną stronę

Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem
Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem

Górskie jeziorka zachwycają szmaragdową, krystalicznie czystą wodą …

Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem

… grzechem byłoby nie uwiecznić tych cudów natury.

Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem
Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem
Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem
Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem
Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem
Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem

Tak wygląda Ambona w połowie maja. Latem szlak odwiedzają tłumy turystów.

Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem

Widok na 42-kilometrowy Lysefjord.

Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem

„To wszystko będzie kiedyś moje, Maleńka”

Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem

I my mamy wspólne zdjęcie na Preikestolen 🙂

Atrakcje Norwegii - trekking na Preikestolen z dzieckiem

A tutaj ekipa w komplecie – Biegun Wschodni, Kasai i Nordtrip

Wybierając się na Preikestolen, warto mieć świadomość, że wiąże się to z dwoma niebezpieczeństwami. Ambonę przecina dość szeroka i głęboka bruzda, powiększająca się z roku na rok. Naukowcy przestrzegają, że w pewnym momencie cała wystająca część klifu odpadnie. W ciągu kilku sekund, spadający z ogromnej wysokości blok skalny, wywoła wysoką falę – tsunami, która zmiecie z powierzchni ziemi osadę Lysebotn położoną na końcu Lysefjordu. Zagrożenie stanowi także silny wiatr, który potrafi zerwać się niespodziewanie i zdmuchnąć człowieka ze skały. W 2013 roku w ten właśnie sposób zginął hiszpański turysta. Jak wielu, podskoczył do zdjęcia. Był to jego ostatni skok w życiu. W takim miejscu jak to lepiej pohamować ekscytację i wykazać się pokorą względem natury.

W trakcie tego wyjazdu, na zlecenie sklepu e-horyzont.pl testujemy buty Jack Wolfskin Vojo Hike Low oraz nosidło ergonomiczne Lenny Lamb.

Wszystkie wpisy z cyklu Norwegia z Nordtrip.pl
Ten wpis ma 18 komentarzy
  1. WOW! Widomi cudne, Wy wyglądacie razem rewelacyjnie, wspomnienia na całe życie. Podziwiam, nieco zazdroszczę (tak pozytywnie 😉 ) Świetna wyprawa!

  2. Widoki naprawdę powalające… No i podziwiam szczerze za poruszanie się z dwójką niedużych dzieci, w tym z jednym na plecach. Tęsknimy z mężem za naszymi Tatrami, ale nie wyobrażam sobie niemowlaka na plecach i trzylatki pokonujacej 10km drogę do Morskiego Oka….

    1. Może warto spróbować? Może nie od razu w Tatrach, ale na początek przespacerować się po lesie. Trzylatkę najlepiej byłoby wrzucić na plecy, są nosidła dla takich dużych dzieci – np. ergonomiczne Lenny Lamb w rozmiarze toddler albo po prostu turystyczne ze stelażem, np. Deuter. A niemowlę do chusty, z przodu. W innych moich wpisach znajdziesz dużo na temat noszenia w chuście (także w górach)

  3. Zakochałam się w samych zdjęciach 🙂 Piękne! Czego chcieć więcej – góry i woda w jednym miejscu. Zazdroszczę.
    Ja już niedługo zacznę swoją przygodę w podróżowaniu z dzieckiem ma dopiero 4 msc, ale chcemy jej zaszczepić choć troszkę miłości do natury. Dlatego zostaje z wami na dłużej aby mieć wskazówki 🙂

  4. Jak to mówią „zakazany owoc najlepiej smakuje”. Choć miejsce faktycznie może być niebezpieczne, to chyba ta nutka adrenaliny i świadomość, że to właśnie mi się udało tak tam przyciąga ludzi. Piękne miejsce! 🙂

  5. Przepiękne miejsce. Chciałoby się pojechać, ale to niestety nie na naszą (6-ścio osobową) kieszeń. Mam nawet podobne nosidło i nie byłoby problemu z poruszaniem się po tych skałkach i ścieżkach z naszym maluszkiem. Ale chyba poczekamy, aż starsi chłopcy się usamodzielnią i nie będą już chcieli jeździć z rodzicami 🙂 Pozdrawiam 🙂

  6. Cudne zdjecia! Przepiekne miejsce!!! Tam nas jeszcze nie było!
    Co do nosidla i „tego uczucia ” zgadzam sie w 100%
    Pierwszy raz poczulam je gdy w upale z 3-letnia wowczas corka wymachujaca nogami w plecaku turystycznym maszerowalam nad Jeziorami Plitvickimi w Chorwacji. Corka „dodawala mi energii” spiewajac w kółko „moja mamuuuusia jest najlepsza na świecie!”

  7. Boże, co za widoki!! Zawsze tam chciałem pojechać, ale kiedy urodził się syn myślałem, że trzeba będzie przełożyć te plany jeszcze dalej. A Ty pokazujesz, że nawet z małym dzieckiem można!

  8. niezwykłe zdjęcia! myślałam, że to opis takiego spacerku pod górę i będą widoki. Ale widoki ze zdjęć nawet są niesamowite. Ale przestrzeń!!! eh… szansa, że się tam znajdę jest niezbyt duża, więc… zazdroszczę 🙂

  9. Widoki oszałamiające 🙂 rozumiem jak się podróżowało z balascikiem na plecach 😉 ja dokładnie rok temu wędrowałam po szwajcarskich Alpach z córką w manduce 🙂 niezapomniane chwile 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back To Top