Co Zobaczyć W Norwegii - Droga Na Kjerag

Już miesiąc minął odkąd wróciliśmy z Norwegii, a nas ciągle od czasu do czasu nachodzi na oglądanie zdjęć z tego niesamowitego, tygodniowego zaledwie pobytu. Właśnie podczas przeglądania zdjęć na dysku uzmysłowiłam sobie, że nie pokazałam wam jeszcze jednego wyjątkowego miejsca. Zapinajcie pasy, jedziemy na Kjerag!

Norwegię zdecydowaliśmy się poznawać w towarzystwie Wiktora i Agnieszki (nordtrip.pl) – przewodników mieszkających w Tvedestrand, organizatorów kameralnych i tanich wycieczek po Norwegii.

Kjeragbolten – ikona Norwegii

Znacie to miejsce, prawda? To jedna z trzech najlepiej obfotografowanych atrakcji Norwegii, obok Preikestolen i Trolltunga. Spory głaz zaklinowany między dwiema pionowymi ścianami klifów, a pod nim 984 m pustej przestrzeni – przepaść, która jednych napawa przerażeniem, w innych wywołuje pobudzający zastrzyk adrenaliny. Wiedzie do niego dość trudny szlak. Jeśli myślicie, że to moje zdjęcie, to muszę was rozczarować, to fotografia udostępniona przez naszego przewodnika na potrzeby tej relacji. My, przez wzgląd na towarzyszące nam dzieci nie zdecydowaliśmy się na wędrówkę. Jednak krajobrazy towarzyszące drodze na górę Kjerag i zmienność okoliczności przyrody w tym miejscu są fascynujące i niewątpliwie warte zobaczenia, nawet gdy sama wędrówka na głaz zawieszony nad przepaścią nie jest waszym marzeniem.

Kjeragbolten - największa atrakcja Norwegii

foto: nordtrip.pl

Droga na Kjerag

Ta wycieczka nie ma konkretnego celu, sama droga jest tutaj celem i główną atrakcją. Odwiedzamy takie miejsca, w których w ciągu kilku chwil, dosłownie, krajobrazy zmieniają się nie do poznania – w jednej chwili jesteśmy w krainie kipiącej ukwieconą i pachnącą wiosną, a za kilka minut nie mogąc do końca w to uwierzyć, widzimy obrazki jak z zupełnie innej bajki… albo innego świata, jak określił to Wiktor.

Droga na Kjerag - co warto zobaczyć w Norwegii

foto: kasai.eu

Wyjeżdżamy wcześnie rano, okoliczne łąki zasnute jeszcze poranną mgłą tworzą bajkową atmosferę. Wczesne rozpoczynanie dnia w Norwegii ma swoje plusy. Poza nieprzeciętnymi krajobrazami, można także zobaczyć z bliska łosia. My jesteśmy tego najlepszym dowodem – w ciągu tygodnia spotkaliśmy dwa łosie, w obydwu przypadkach miało to miejsce ok. godz. siódmej rano. W drodze na Kjerag co prawda spotkaliśmy to pokraczne stworzenie, ale zdążyło się ulotnić, zanim nasze lufy wyostrzyły obraz. Przypominam więc mordę łosia nr 1. A dla niezorientowanych wyjaśnię, że znam osoby, które przez kilka lat pracy w Norwegii nie widziały ani jednego.

Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag

foto: nordtrip.pl

Okres wegetacji roślin w Norwegii trwa znacznie krócej niż u nas, przez co ma się wrażenie, że wszystko dzieje się z dużo większą intensywnością – rośliny które u nas kwitną w marcu, w kwietniu, w maju, tam zakwitają w jednym czasie. Trafiliśmy na cudowny czas. Połowa maja niesie ze sobą ryzyko zmiennej i nieprzewidywalnej pogody, ale jednocześnie wynagradza turystów – wiosna w Norwegii wybucha kolorami, zapachami i smakami. Spędzamy więc słoneczny ranek z nosami w szybach samochodów i podziwiamy przepiękne widoki przesuwające się za oknem – dziesiątki wodospadów, setki owiec pasących się na soczyście zielonych pastwiskach, domy z trawą na dachu, góry, strumienie…

Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag
Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag

foto: nordtrip.pl

Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag
Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag
Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag
Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag

foto: nordtrip.pl

Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag

foto: nordtrip.pl

Kjerag – ambasada Arktyki w południowej Norwegii

Niesamowite w tej wycieczce jest to, że zbliżając się do umownego celu – góry Kjerag, w ciągu raptem kilkunastu minut krajobraz zmienia się diametralnie, zupełnie jakbyśmy wkroczyli w inną strefę klimatyczną. Wiktor błyskotliwie określa to miejsce jako ambasada Arktyki na południu. Nagle zostawiamy rozbujałą wiosnę w tyle, a naszym oczom ukazują się połacie śniegu, lód szczelnie pokrywający jeziora, wzdłuż drogi rosną śniegowe bandy, aby w kulminacyjnym punkcie osiągnąć wysokość na oko nawet pięciu metrów. Kłującą w oczy zieloność zastępują skarłowaciałe drzewa i krzaki, a otoczenie nabiera coraz więcej cech klasycznej, podręcznikowej tundry. Przypominam, że wszystko to dzieje się w ciągu kilkunastu minut. Wjeżdżamy do innego świata…

Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag

foto: nordtrip.pl

Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag

foto: nordtrip.pl

Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag

foto: nordtrip.pl

Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag

Można by pomyśleć, że to przecież góry, a górski klimat rządzi się swoimi prawami. Warto jednak wiedzieć, że wszystkie powyższe zdjęcia zostały wykonane na wysokości nie przekraczającej 1000 mnpm. Uwierzycie? Wbrew przypuszczeniom, za nietypowy mikroklimat nie odpowiada więc wysokość, albo nie tylko ona. W miejscu tym lód i śnieg potrafią się utrzymywać nawet do lipca, choć zdarza się, że całe te połacie śniegu, grubości miejscami 4-5 metrów, mogą się stopić w ciągu miesiąca, jak w tym roku. Ciężko było mi w to uwierzyć, ale nie dalej jak kilka dni temu Wiktor ponownie wiózł turystów na Kjerag i po arktycznej zimie nie było już śladu.

Swoją drogą, Norwegowie mają ciekawy zwyczaj podwyższania szczytów – układają w takich miejscach różnych rozmiarów wieżyczki z kamyków. A że budulca mają pod dostatkiem, to i wieżyczek są setki, a może nawet tysiące. Może to przynosi szczęście?

Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag
Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag

Na koniec Lysefjordu

Wisienką na torcie naszej wycieczki jest koniec Lysefjordu, 42-kilometrowego fiordu, który niedawno podziwialiśmy z Preikestolen. Leży tam mała wioska Lysebotn, do której zimą można dotrzeć jedynie od strony morza. Aby do niej dotrzeć od strony lądu, pokonujemy niezwykle krętą i stromą drogę – zjeżdżamy nią z wysokości 900 mnpm na poziom zerowy. Kiedy pewnego dnia wystająca część klifu Preikestolen odpadnie, a nastąpi to na pewno, o czym pisałam już w jednym z poprzednich wpisów, zarówno wioska Lysebotn jak i miasteczko Forsand w ciągu kilku sekund zostaną zmiecione z powierzchni ziemi przez potężne tsunami.

Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag

foto: nordtrip.pl

Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag

Gdyby mieć lornetkę i trochę więcej cierpliwości niż mamy, to z miejsca, w którym zostało zrobione powyższe zdjęcie, czyli z końcowego brzegu Lysefjordu, powinniśmy dostrzec Preikestolen.

Wracamy do krainy słońca

Od momentu, kiedy wjechaliśmy do arktycznej tundry, zawisły nad nami deszczowe chmury, co jakiś czas przypominając nam o tym, że nie wiszą sobie od tak, bez powodu. I kiedy tylko opuściliśmy to miejsce, na nowo powitało nas słońce i wiosna wybuchła zielonością, ciesząc nasze oczy pięknymi norweskimi krajobrazami.

Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag

foto: kasai.eu

Co zobaczyć w Norwegii - droga na Kjerag

Ten wpis ma 7 komentarzy

  1. Nie no, to wszystko wygląda zachwycająco, ale daję słowo, na tym kamieniu pomiędzy skałami bym nie stanęła. Ja matka 3 dzieci 😉 Tak serio to cudownie, że podróżujecie z dziećmi. A te zmiany krajobrazu są fascynujące.

  2. Widoki obłędne! A moment kiedy w kilkanaście minut zmienił się krajobraz z wiosennego w zimowy chciałabym sama przeżyć. Najchętniej już, zaraz albo jeszcze lepiej w tym momencie! <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *