skip to Main Content
Długi Weekend Nad Bałtykiem, Z Dzieckiem I Namiotem

15 sierpnia 2013 roku wypadał w czwartek, zatem jednym dniem urlopu załatwiliśmy sobie 4 dni wolnego. Czy to wystarczająco dużo czasu, żeby zabrać 7-letnie dziecko na drugi koniec Polski, nad morze?

Rzeszów – Karwia – Jastrzębia Góra

Spakowaliśmy do samochodu to co niezbędne + wiaderko, łopatkę i grabki. Z Rzeszowa ruszyliśmy w środę ok. godziny 21. Zmienialiśmy się za kierownicą co kilka godzin, by ok. godziny 9 dotrzeć na miejsce – do Karwi. Pogoda niewiele miała wspólnego z naszymi wyobrażeniami. Było zimno, wiało, a ciemne kłębiaste chmury nad głową nie wróżyły niczego dobrego. O zrzuceniu ubrań lub chociaż kurtek, nie było mowy. Prawdę mówiąc, chętnie ubralibyśmy coś cieplejszego.

Urlop z dzieckiem nad Bałtykiem - Karwia
Urlop z dzieckiem pod namiotem nad Bałtykiem - Karwia
Urlop z dzieckiem nad Bałtykiem - Karwia

Nadzieja, że nie będzie padać, okazała się płonna. Pojedynczy ludzie, których mieliśmy w zasięgu wzroku, gdzieś się pochowali. Na plaży zostaliśmy tylko my. Usiedliśmy w trójkę na karimacie, a drugą się nakryliśmy. Skoro zrobiliśmy tyle kilometrów, nie damy się przegonić byle ulewie. Gdy tylko przestało padać i ogrzaliśmy się gorącą herbatą w pobliskim barze, rozpoczęliśmy poszukiwanie pola namiotowego. Karwia jest jednak bardzo obleganą miejscowością. Na jednym polu namiotowym nie było wolnych miejsc, a na drugim co prawda miejsca były, ale może dlatego, że ceny mieli blisko dwukrotnie wyższe niż u konkurencji. Pojechaliśmy więc szukać szczęścia do Jastrzębiej Góry. Bez najmniejszego problemu znaleźliśmy miejsce na namiot, który od razu został rozstawiony, aby naszego miejsca nie zajął ktoś inny. Choć ciężko w to uwierzyć, w czasie kiedy szukaliśmy kempingu i rozstawialiśmy namiot, pogoda zmieniła się diametralnie.

Długi weekend nad Bałtykiem z dzieckiem - Jastrzębia Góra

Jastrzębia Góra – Chałupy  – Jastarnia – Hel

Rano, po śniadaniu, spakowaliśmy bagaże do samochodu i pojechaliśmy na Hel. Po drodze zatrzymywaliśmy się w prawie każdej miejscowości, aby upewnić się, czy morze wszędzie wygląda tak samo. Miejsce na namiot znaleźliśmy na największym w okolicy i niestety jednocześnie najdroższym polu namiotowym HelKamp. Nie chcieliśmy jednak tracić cennych chwil na poszukiwanie czegoś innego. Woleliśmy spędzić ten czas na plaży, spacerze po Helu, zwiedzaniu pozostałości po II Wojnie Światowej i oglądaniu statków w porcie. Nasz mały podróżnik był zachwycony atrakcjami drugiego dnia.

Hel – Gdynia – Sopot – Gdańsk

Trzeciego dnia naszej wycieczki zwiedziliśmy Trójmiasto, w takim stopniu, na jaki pozwolił nam czas. Spacerowaliśmy po centach miast, oglądaliśmy statki stojące w porcie, próbowaliśmy kaszubskich potraw. W Gdańsku udało nam się trafić na słynny Jarmark św. Dominika. Na przepiękne pole namiotowe w Gdańsku-Stogi, umiejscowione na wydmach, w lesie, tuż przy plaży, dojechaliśmy późnym wieczorem.

Długi weekend z dzieckiem nad Bałtykiem - Gdynia

Gdańsk – Malbork – Rzeszów

Rano spędziliśmy kilka chwil na plaży, aby po raz ostatni podczas tego urlopu nacieszyć oko morzem i zaraz potem ruszyliśmy w kierunku Rzeszowa. Na ten dzień mieliśmy przewidzianą ogromną atrakcję dla młodego podróżnika, fascynującego się walkami rycerzy, mieczami, tarczami itp. – zwiedzanie zamku w Malborku. Warto wiedzieć, że zwiedzanie trwa ok. 4 godziny. Nie wiedzieliśmy, toteż trochę nam się plany poprzesuwały. Z powodu obsuwy i wzmożonego ruchu na drogach w związanego z powrotami z wakacji, do Rzeszowa dotarliśmy ok. godziny 4 nad ranem. W sam raz, aby się zdrzemnąć i na 8 stawić się w biurze, w pełnej gotowości do pracy za biurkiem.

Długi weekend z dzieckiem - Malbork

Przydatne informacje

Koszt noclegu trzech osób na polu namiotowym to ok. 30-50 zł/noc. W każdej nadmorskiej miejscowości jest co najmniej jedno pole namiotowe, a w tych bardziej znanych zdarza się ich kilka. Miejsc na polu namiotowym nie rezerwuje się.

Jeśli nie dysponujemy samochodem, możemy nad morze dotrzeć pociągiem lub Polskim Busem.

Ten wpis ma 9 komentarzy
  1. niebo nad morzem jest przepiękne..czasem woda ma taki sam kolor jak chmury a człowiek czuje się jak w potrzasku..jakby miał zostać zaraz zmiażdżony przez te dwie zbliżające się do niego siły

  2. Przepiękne zdjęcia! Byłam w zeszłym roku w Karwi, ale nie wspominam pobytu najlepiej – głównie ze względfu na nocleg. Trafił nam się zawód i rozczarowanie. W tym roku spróbujemy ponownie. Może polecicie coś fajnego? Gdzie wtedy nocowaliście?

      1. Dzięki za odpowiedź.
        Jednak nie dla każdego przeznaczony jest namiot. Ja niestety nie mogę, ze względu na chore nerki… Ale już tu coś znalazłam.
        Pozostaje tylko liczyć, że w sierpniu nie będzie padać! Aha, poproszę o więcej wpisów o naszym pięknym polskim morzu, któe zapewne większość Polaków odwiedza co roku 😀

  3. Wszystko zależy od tego, kto jakie ma wymagania.
    Nad morzem jest różnie, bo na pewno młodzież, która oczekuje atrakcji, dyskotek, imprez, pubów itp. rozrywki, będzie się nudzić w mniejszej nadmorskiej miejscowości, która będzie natomiast świetnym wyborem dla ludzi starszych lub rodzin z młodszymi dziećmi.
    Ze znacznej części Polski najbliżej jest do Mierzei Wiślanej, a tutaj dla młodzieży i osób, które chcą się dobrze zabawić, którzy oczekują nocnego życia itp. „atrakcji”, najodpowiedniejsza będzie oblegana latem Krynica Morska lub mniejsza Stegna.
    Jeśli komuś natomiast zależy, aby dobrze odpocząć, nie lubią tłumów ludzi na plaży i przy każdym punkcie, wybór powinien paść na Piaski lub Skowronki, a coś pośredniego, jednak zdecydowanie spokojnego, to małe miejscowości leżące między Zalewem Wiślanym a Bałtykiem.
    Warto też przemyśleć, czy musimy koniecznie letni urlop spędzić nad morzem w okresie wakacji, czy niekoniecznie. Wybierając okres przedwakacyjny lub pod koniec sierpnia i wrzesień, można liczyć na świetną, letnią pogodę, przy czym ceny są dużo bardziej atrakcyjne, niż w szczycie sezonu. Wracając do tej pośredniej propozycji, Kąty Rybackie oferują w dosyć przyzwoitych, konkurencyjnych cenach, a te mogą być np. w czerwcu nawet o połowę niższe, niż w wakacje – dlatego właśnie warto przemyśleć wybór terminu.
    Miejscowość jest niewielka, ale oferta bogata – kwatery prywatne, domki, pokoje, ośrodki wypoczynkowe, kempingi, apartamenty, no i luksusowy hotel z basenami, kortami, spa itp.
    Niekoniecznie w niskim standardzie – warto zapoznać się z ofertą chociażby na stronie serwisu nocowanie. Często okazuje się, że w cenie przeciętnej kwatery, dostaniemy komfortowy apartament w dużo atrakcyjniejszym położeniu, z kuchnią lub aneksem kuchennym do dyspozycji – to również argument ZA dla tych, którzy chcą sobie sami przygotować posiłki. Jak wiadomo, knajpy i restauracje w okresie wakacji, w takich miejscowościach, nie są zbyt tanie, a ogólnodostępna kuchnia letnia spotykana często przy kwaterach prywatnych, pokojach, domkach, to niezbyt komfortowe rozwiązanie.
    Przeliczając koszt pobytu za osobę, może się okazać, że poniesiemy ten sam koszt, jak w przypadku kwatery prywatnej, a tu standard będziemy mieli dużo wyższy, no i własny, wyposażony aneks kuchenny.
    Apartamenty są też w innej lokalizacji, ale nie jest ona już taka atrakcyjna, bo bliżej drogi, wzmożonego ruchu w okresie wakacji, a i ceny mogą nie być aż tak konkurencyjne.
    Reasumując – dla młodzieży Krynica Morska lub Stegna, a dla osób starszych i rodzin z dziećmi – mniejsze miejscowości. Zapoznajcie się z cenami poszczególnych ośrodków kwater czy apartamentów, porównując cennik sezonowy z tym posezonowym, bo poza wakacjami można naprawdę świetnie wypocząć, zostawiając w portfelu całkiem pokaźną sumkę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back To Top