skip to Main Content
Bieszczady: Krótki, Efektowny Szlak Na Dobry Początek

Jeśli chcecie kogoś rozkochać w Bieszczadach i zabrać go na krótką wędrówkę, którą zapamięta do końca życia, zaprowadźcie go na Bukowe Berdo. Uważam (i nie jestem odosobniona w swej opinii), że jest to najpiękniejszy szlak w Bieszczadach, a przy tym stosunkowo krótki i niewymagający wypracowanej kondycji. Aby tam się dostać, należy dojechać do miejscowości Muczne. Jeśli nie dysponuje się samochodem, pozostaje raczej tylko autostop. Wątpię, aby wchodził w grę jakiś inny środek komunikacji.

Samochód można zostawić na dużym parkingu obok hotelu (dawnego hotelu robotniczego). Wyjście na szlak znajduje się po przeciwnej stronie ulicy. Wędrujemy szlakiem żółtym, a następnie, po wyjściu ponad linię lasu – niebieskim.

Muczne - Bukowe Berdo, najpiękniejszy szlak w Bieszczadach, mapa

Podczas gdy trasa naszej wędrówki jest przeważnie pusta, możemy obserwować tłumy ludzi wchodzących na Tarnicę, doskonale widoczną z Bukowego Berda. Trasa naszej wędrówki obfituje w przepiękne widoki i jest dość urozmaicona. Nie brakuje tutaj skał, które czasem trzeba ominąć, czasem się na nie wspiąć, młodników i borowiny. Świetne miejsce dla dzieciaków, które w tym miejscu na pewno nie będą narzekać na monotonię wędrówki.

Bukowe Berdo - krótki i piękny szlak w Bieszczadach, pomysł na weekend
Bukowe Berdo - krótki i piękny szlak w Bieszczadach, pomysł na weekend
Bukowe Berdo - krótki i piękny szlak w Bieszczadach, pomysł na weekend
Bukowe Berdo - krótki i piękny szlak w Bieszczadach, pomysł na weekend

Po dojściu do południowego wierzchołka Bukowego Berda, możemy kontynuować wędrówkę i iść w kierunku Tarnicy i Wołosatego, albo przez Szeroki Wierch dojść do Ustrzyk Górnych, albo… wrócić tą samą drogą do Mucznego.
Nam wędrówka na trasie Muczne – Bukowe Berdo – Muczne, niespiesznym krokiem, zajmuje 4-5 godzin. W sam raz na relaksacyjny niedzielny spacer.

Zagroda żubrów w Mucznem

W Mucznem (a w zasadzie tuż przed nim) utworzono pokazową zagrodę dla żubrów, gdzie można przyjrzeć się  na żywo i z bliska tym zwierzętom. Jest ona kontynuacją hodowli żubra w Bieszczadach, która została zapoczątkowana w 1963 r. zagrodą aklimatyzacyjną nad potokiem Zwir w Nadleśnictwie Stuposiany. Na terenie zagrody rezydują  żubry linii białowiesko-kaukaskiej tzw. górskiej, pochodzące z Szwajcarii i Francji.

Zagroda żubrów w Mucznem

Leśniczówka Brenzberg – bestialski mord w Mucznem

Wszystkim, którzy choć trochę znają tragiczną historię polskich ziem wschodnich, skrót UPA wiele mówi. 15 sierpnia 1944 roku, na wzgórzu, na południowy wschód od Mucznego, dokonano bestialskiej zbrodni na 74 osobach, które ukrywały się przed sotniami UPA w leśniczówce.

Z zeznań świadka: „w sierpniu 1944 Polacy z rodzinami uciekali do lasu, na Jasieniów. Później w Sokolikach pojawił się chłopiec, który opowiadał, że 15 sierpnia, wracając rankiem zobaczył jak upowcy otaczają leśniczówkę. Potem słyszał ich wrzaski oraz krzyki i płacz ofiar. Chłopiec uciekł do Sokolik, ale dręczony niepewnością o los bliskich, powrócił do lasu, gdzie został przez upowców ujęty i zamordowany”.

Inny świadek: „Rankiem 18 sierpnia 1944 zaszliśmy do leśniczówki, gdzie wśród traw i pod płotami natknęliśmy się na zwłoki 74 osób. Ofiary te nie miały ran postrzałowych. Ciała kobiet, dzieci, mężczyzn, były okaleczone, ze śladami męczeńskiej śmierci zadanej jakieś 3 dni temu. Po ubiorze poznawaliśmy, że to byli Polacy – leśnicy, kolejarze, administratorzy z folwarków, a także sieżeńcy, w tym dwóch księży.”

W tym momencie, w miejscu leśniczówki, stoi krzyż, pomnik (głaz) upamiętniający zamordowanych oraz tablica informacyjna.

Aby tam trafić, należy dojść do granicy Mucznego, w kierunku Tarnawy. Powinien tam znajdować się drogowskaz. Teoretycznie jest tam wytyczona ścieżka edukacyjna, aczkolwiek kiedy tam byłam po raz ostatni – w 2010 roku, oznakowanie było bardzo skromne i należało się poruszać na wyczucie. Nie wiem jak sytuacja wygląda teraz.

Ten wpis ma 13 komentarzy
  1. Ja w Bieszczadach zakochałam się od razu, wchodząc z Ustrzyk Górnych na Szeroki Wierch i dalej przez Tarnicę. Pięknie, cicho, niesamowicie. Pragnę tam jeszcze wrócić, by właśnie przejść Bukowym Berdem 🙂 Pozdrawiam 🙂

  2. Jestem zakochana w Bieszczadach 🙂
    Byłam dopiero 3 razy ale we wrześniu planuję odwiedzić kolejny raz. Te widoki niwelują wysiłek jaki się włożyło aby dostać się górę 🙂

    P.S przecudne zdjęcia. Pozdrawiam:)

  3. Takich informacji było nam trzeba! Koniecznie chcemy odwiedzić nasze piękne Bieszczady – wreszcie – a zupełnie (niestety) nie znamy terenu. Przepiękna trasa i chyba właśnie idealna na dobry początek. Dzięki wielkie! No i te żubry – idealne na sesję 😀

  4. To brzmi jak dobra propozycja dla mnie. Co prawda, w Bieszczadach jestem zakochana od dawna. Ale nigdy nie robiłam (i już nie zrobię z powodów zdrowotnych) żadnej wymagającej trasy. Wielkim plusem jest też brak ludzi na szlaku. Nie wiedziałam, że są żubry w tym rejonie. Zaplanuję sobie w tym roku trasę tak, by na pewno to miejsce odwiedzić.

  5. coś wspaniałego 🙂 uwielbiam Bieszczady i wędrówki po tych malowniczych terenach 🙂 szkoda, że musiałam wyjechać za pracą, ale za to jak straaaasznie lubię wracać w rodzinne strony 🙂 pozdrawiam 🙂

  6. Na Bukowe Berdo możne też wejść z miejscowości Pszczeliny. To wydłuża trochę wędrówkę, ale do Pszczelin dojeżdża PKS, więc odpada problem dojazdu.
    A może to nawet lepszy szlak, bo początkowo długi i monotonny przez las (prawie 3 godziny), ale widoki z Bukowego Berda po takiej wspinaczce jeszcze piękniejsze 🙂

  7. Ciekawy przewodnik, będzie mi pomocny, dziękuje!
    czy ktoś z was orientuje się w wynajmie małych domków z kominkiem na jesienny weekend?

  8. Po prawie 15 latach udało mi się wrócić w Bieszczady, miałam tylko 2 dni, więc starałam się wykorzystać je do maximum. Bardzo pomocne okazały się informacje, jakie tutaj znalazłam. Chciałam dzieciom pokazać piękno gór,które zapamiętałam kiedyś.Pierwsze Cisna i kolejka Bieszczadzka, póżniej Wetlina i połoniny, tylko z auta niestety, bo jechałam oczywiście do Muczne,pokazać im żubry.Nocleg znalazłam w Stuposianach, i z samego rana znowu do zagrody żubrów.Od godziny 7.30 do 8.30 i póżniej po południu 14.30-do 15.30 są karmienia żubrów, niestety my czekaliśmy rano( była niedziela) i nic .Za to żubry same podeszły do samego ogrodzenia, matki z młodymi, piękne.Warto odwiedzić w Mucznym piękny kościółek św.Huberta, wykonany z drewna, w ,srodku zyrandol zrobiony z rogów jeleni, rzeżbione ławy ,ołtarz. I najważniejsze co chciałam dziecio pokazać …wyprawa właśnie z Mucznego na Bukowe Berdo.Dały radę ,zachwycone , trochę zmęczone, chyba zakochały się w Bieszczadach. Minął dopiero tydzień, a ja już planuję kolejną wyprawę w Bieszczady, tym razem chciałabym pokazać im gdzie wypływa San.Dziękuję jeszcze raz za informacje, jakie tu znalazłam.

  9. Szlak jest niesamowity rok temu w lipcu korzystając z pogody chociaż prawdę mówiąc było dość gorąco jednego dnia zaliczylismy Bukowe Berdo Halicz i Rozsypaniec. Polecam taki rozkład jazdy 😉 A gdy pogoda deszczowa to zachęcam do wyprawy w Dolinę Górnego Sanu w rejon potocznie zwany Workiem Bieszczadzkim. Moja relacja z wyprawy pod poniższym adresem, może kogoś zainspiruje.

    http://nalajfie.blogspot.com/2017/01/przez-bieszczadzki-worek.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back To Top